piątek, 30 maja 2014

171.Quinoa klasycznie z lodówki

Hejka <3

Quinoa (biała i trójkolorowa), gotowana z siemieniem lnianym, masłem orzechowym, bananem, jajkiem, cynamonem.Podana z suszonymi figami,daktylami,śliwkami i rodzynkami oraz gorzką czekoladą.


Nie chcę żeby wyszło, że staram się tłumaczyć czy coś.Totalnie zdaję sobie sprawę, że u mnie często pojawiają się te same rzeczy.Chodzi w tym wszystkim o to by dzielić się tym co jemy i jeść co się lubi, a nie kombinować na siłę no nie :) Komosę lubię, a z takimi dodatkami bardzo mi odpowiada więc czemu nie :).Dziś już piąteczek, u mnie w szkole organizowany dzień dziecka, więc ogólnie atrakcje.Weekend zleci na robieniu projektów.Miłego dnia <3

15 komentarzy:

  1. Dzień Dziecka w szkole. Lubiłam te czasy, gdy w szkole byliśmy dziećmi, choć wolę to, co jest teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam lubię twoje klasyki <3
    Miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie tlumacz sie:) to Twoj blog, Twoje sniadania wiec i Twoje smaki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój blog, twoje śniadanie, jesz co chcesz. Nie masz się co tłumaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubiłam te czasy kiedy w szkole organizowali nam dzień dziecka, pamiętam że zawsze było gorąco i na każdym kroku jakaś niespodzianka czekała...teraz zdarza mi się za tym zatęsknić :)
    a ze śniadania nie masz co się tłumaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czym Ty się przejmujesz? jedz to co lubisz i nie przejmuj się niczym!
    i miłego dnia dziecka w szkolę życzę!

    OdpowiedzUsuń
  7. i bardzo dobrze, że jesz co lubisz, po po co rujnować tą przyjemność! :))
    u mnie za tydzień jest dzień sportu :D o ile pogoda dopisze!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzień Dziecka, hmm ... przydałby się ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie tez byl dzisiaj dzien dziecka ;)
    Ja sie nie dziwie, ze ta komosa Ci tak smakuje :3

    OdpowiedzUsuń
  10. E tam. U mnie cały czas się owsianki powtarzają, ale taki urok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Łał! świetne! muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cieszy mnie każdy twój komentarz :) !