sobota, 19 kwietnia 2014

Relacja dzień pierwszy

Tak więc pojawiam się z fotorelacją dnia pierwszego :) Niektóre zdjęcia robione telefonem ,a niektóre aparatem , wiec za wszelkie nie dociągnięcia przepraszam :)

 
Mój Karacik jeszcze w drodze w góry , taki uśmiech :) Zdjęcie robione przednią kamerką :) Ten pies wyjątkowo lubi podróże samochodem .


Padnięty po przyjeździe , jak my wszyscy :)


Taki baranek czekał na nas w hotelowym pokoju :) 


Było organizowane na miejscu zdobienie jajek , wiec jak co roku poszłyśmy z siostrą i zrobiłyśmy kilka pisanek do koszyczka :)


Małe przekąski przed pójściem na świecenie pokarmów do Sanktuarium na górce w okolicy :)


Droga prowadziła przez las nie była bardzo ciężka , ale w kilku miejscach trzeba było uważać :)


Mała jej namiastka :)


Ostatnie drogowskazy ...


I takie widoczki podczas drogi :)


Tu już na świeceniu :) Było mnóstwo pięknych i kolorowych koszyczków :)


Dzisiejsza obiadokolacja : Sandacz saute , warzywa na parze (brokuły , kalafior , marchewka , fasolka zielona ) , kiełki , surówki ( z marchewką i selerem , kapusta czerwona , kapusta z różowym sosem ) , później jeszcze ogórek kiszony , trochę surówek , oliwki i mix sałat z warzywami :) 


Takie przekąski jeszcze były ( brushetty z pomidorami i serem oraz rukolą oraz tortille z kiełkami , warzywami i sosem ) 

W międzyczasie jeszcze po świeceniu jadłam sałatkę z grilowanym kurczakiem , na sałatach z warzywami oraz zieloną herbatką , ale ja sierota zapomniałam zrobić zdjęcia :( 

Tak wyglądał mniej wiecej cały dzień było bardzo przyjemnie , aktywnie , rodzinnie , ciekawie i smakowicie :) 










7 komentarzy:

  1. Ale super spędziłaś dzień <3
    A twój piesiu jest słodki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ale widoki! pieknie tam masz! a gdzie to dokładnie jest? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny dzień! Zarówno widoki, jedzenie jak i słodki piesio są zachwycające :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chciałabym spędzić znów taki dzień w górach :c

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cieszy mnie każdy twój komentarz :) !